Shrink plastic, magiczna folia do specjalnych celów.

Dość długo przymierzałam się do zakupu tej folii. Widziałam kilka filmów i zdjęć z efektami pracy i zawsze chciałam użyć ją ze swoimi stemplami. Skusiła się do zakupu w momencie kiedy wprowadzono możliwość zakupu na sztuki. Bo ja lubię kupić taką jedną sztukę i potestować żeby wiedzieć czy potrzebuję i chcę więcej. No i chcę.

dav

Poniżej film, w którym prezentuję z bliska folię.

Praca z folią jest średnio łatwa w obsłudze ale nie jest trudna. Trzeba odbić stempel tak żeby się nie poślizgnął bo wtedy będzie tzw błąd w sztuce. Odbitka musi być wyraźna, ostra jeśli taki ma być finalny efekt pracy. Na tej folii można malować więc stemple nie są konieczne. Ja folię ogrzewałam nagrzewnicą ale można w piekarniku. Polecam spróbować różnych metod.

Opiszę Wam w skrócie przebieg pracy a potem wstawię linki gdzie można zakupić użyte rzeczy.

Stempel odbiłam czarnym tuszem na folii. Nożyczkami wycięłam element. Nie da się go wyciąć dokładnie na kształt odbitki bo folia pęka, tniemy naokoło i już. Potem nagrzewnicą ogrzewałam folię. Wyginała się na wszystkie strony i nawet się przestraszyłam, że nic z tego nie będzie. Niepotrzebnie. Folia zmniejszyła się na tyle na ile była w stanie i wróciła do pierwotnego gładkiego kształtu.

Jestem zachwycona. Sami widzicie efekt. Takie elementy można wykorzystać do zrobienia biżuterii, breloczków, elementów odzieży, zawieszek do dekoracji domu, scrapbooking a nawet własnych guzików.  Polecam Wam zakup takiego arkusza a w trakcie pracy pomysły na wykorzystanie przyjdą same. Na Pinterest znajdziecie wiele pomysłów wyszukując shrink plastic właśnie.

Użyte materiały

Czarny tusz

Shrink Plastic Sizzix

stempel

nożyczki i penseta

nagrzewnica do embossingu

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *