Co się dzieje na Etsy

Całkiem niedawno, bo 1 maja, odbył się webcast, podczas którego dyrektor generalny ETSY, dyrektor finansowy, wiceprezes, analityk akcji oraz kilka innych osób miało czas wypowiedzieć się na temat działalności ETSY w pierwszym kwartale 2024 roku.

I chciałam Ci dzisiaj powiedzieć o najważniejszych, najistotniejszych elementach, jakie tam pojawiły się. Josh Silverman, dyrektor generalny ETSY, potwierdził rekordową ilość aktywnych kupujących na ETSY, to jest 92 miliony aktywnych kupujących. Potwierdził też, że klienci ograniczyli w pewnym stopniu swoje zakupy, stąd rozwój platformy i jej przychody nie były tak duże, jak się spodziewano.

Wszystko za sprawą inflacji, tego co się dzieje na świecie, bezrobocia i tego, że jednak zakupy na ETSY dla wielu osób stały się dzisiaj luksusem. Wciąż jednak przychodzą klienci, którzy robią te zakupy, którzy zamawiają. W końcu jest ich aż 92 miliony.

Pracownicy ETSY podejmują również różne działania, które mają na celu promować całą platformę, zwiększać świadomość tej platformy wśród odbiorców na całym świecie. Platforma ETSY ma być kluczowym miejscem do zakupu prezentów oraz kreatywnych, jedynych w swoim rodzaju projektów. I właśnie na początku tego roku wystartował nowy projekt GIFT, czyli prezenty.

Rozpoczął swoje działania wśród odbiorców ze Stanów Zjednoczonych, Kanady, Wielkiej Brytanii i będzie poszerzać swoją skalę na wszystkie kontynenty. Dziś ta funkcja prezenty jest już aktywna w aplikacji dla polskich odbiorców. Celem tej nowej funkcji jest to, aby odbiorcy przychodzili do ETSY szukać prezentu.

Aby przychodzili w poszukiwaniu czegoś, o czym jeszcze nie wiedzą, że potrzebują, że chcą. Aby osoby, które szukają prezentu na jakąś konkretną okazję, ale nie mają sprecyzowanego planu, że to będzie kot, że to będzie torebka, że to będzie jakiś element garderoby, mogły tam go znaleźć. Czyli po prostu, żeby każdy znalazł na ETSY pomysł na prezent.

Ta funkcja prezentów ma sprawić, że jeszcze więcej osób będzie przychodziło do ETSY, że więcej osób pozna tę platformę i zapozna się już z jej ofertą, ponieważ nie każdy jest świadomy tego, co na ETSY można znaleźć. ETSY podjęło się reklam tej funkcji prezenty, pokazując na przykład reklamę w bardzo ważnym meczu piłki nożnej, jaki miał niedawno miejsce. Dzięki temu, reklamę zobaczyło 100 milionów osób.

Kolejny element, o jakim Josh wspomniał, to jest to, że platforma chce skupić się na jakości, na tym, aby wyróżnić się spośród innych platform tą właśnie unikatowością, tym, że tutaj te wszystkie produkty tworzy człowiek. Platforma ETSY będzie oczyszczana z wszystkich ofert, które nie są ręcznie robione albo które nie spełniają wymogów regulaminu. Tak, w tym momencie jest ich bardzo dużo.

Niestety pracownicy ETSY nie są w stanie siedzieć, scrollować każdego sklepu po kolei, żeby usuwać te sklepy, które nie spełniają wymogów. Wyobraź sobie, że siedzisz przed Excelem, masz 9 milionów pozycji, z której każda to jest link do sklepu. Każdą z tych pozycji musisz odwiedzić i sprawdzić, czym ona się zajmuje i zweryfikować.

Byłoby to bardzo żmudne i trudne zajęcie i jakby się go nie podjęła za żadne pieniądze. Stąd to my, osoby, którym się kradnie projekty, od których się odgapia. Też my, jako klienci, musimy takie sklepy zgłaszać, żeby zostały usuwane.

I tutaj Josh zwrócił uwagę na to, że klienci przychodzący na ETSY, poszukujący konkretnego produktu, widzą zbyt dużą ilość podobnych przedmiotów. To jest to, na co ja już w tamtym roku zwracałam uwagę, że coraz więcej osób kupuje wzory od kogoś, kto jest znany w sieci. I jeśli są to wzory na użytek komercyjny, te osoby tworząc z tych wzorów produkty do swojego sklepu, sprawiają, że ktoś inny może mieć coś takiego samego.

Bo taki wzór możesz kupić ty, mogę kupić ja. Asia mieszkająca w Białymstoku, czyli może to kupić niezliczona ilość osób, dzięki czemu w kilkunastu, kilkudziesięciu sklepach znajdziemy te produkty. I jak zaznaczył Josh, nie podoba się im właśnie to, że klient szukając jakiejś oferty, widzi bardzo zbliżone oferty do siebie.

Nie widzi różnicy między nimi, nie widzi tego, co jest tam unikalne. A jak już Ci powiedziałam o tym, że ETSY chce oczyszczać swoją przestrzeń. Chce, aby klienci widzieli te unikalne produkty.

Bardzo duży nacisk będzie kładziony teraz na to, żeby usuwać i zamykać pewne sklepy, żeby likwidować pewne oferty. W tym pierwszym kwartale 2024 roku usunięto o 115% więcej ofert w stosunku do roku poprzedniego. Usunięto te oferty oczywiście dlatego, że one naruszały zasady ETSY.

Nie były to produkty robione ręcznie. Co sprawiło, że usunięto miliony ofert, ale również tysiące sprzedawców. ETSY chce też skupić się na tym, by wyróżniać te oferty, które pokazują coś indywidualnego.

I tutaj dopracowuje wyszukiwarkę algorytmy tak, żeby kupujący szukając jakiegoś produktu zobaczył to, co prawdopodobnie się mu spodoba i co prawdopodobnie będzie chciał kupić. I tutaj, cytując za Joshem, wierzymy, że wspieranie małych firm i kupowanie unikalnych towarów to nasza najsilniejsza dźwignia, dzięki której kupujący częściej myślą o ETSY. Mamy poparcie na to, że ETSY nie chce być kolejną platformą, która oferuje jakieś chińskie towary.

I na początku tego roku ETSY otworzyło drzwi dla sprzedawców z Chin. Nie obyło się oczywiście bez różnych negatywnych komentarzy, że ETSY i tak już ma chińskie oferty w swoim asortymencie. Natomiast tutaj nie chodzi o to, żeby ETSY otwierało się dla chińskich produktów, a żeby ETSY otworzyło się już dla rękodzielników z Chin, bo przecież takich nie brakuje.

I tak chińscy sprzedawcy są dopuszczeni na ETSY, o ile oczywiście będą prowadzić sprzedaż w zgodzie z regulaminem ETSY. Oczywiście oznacza to, że rośnie nasza konkurencja, będziemy się musieli bardziej postarać, ale dzięki temu, że ETSY Payment będzie obecny również w Chinach, wzrośnie ilość klientów. W całej swojej wypowiedzi Josh odniósł się również do tego, jak działają chińskie markety typu AliExpress, jak działa Amazon na przykład, czy inne tego typu marketplace na całym świecie.

I tutaj oczywiście uważa, że jest to dla nich konkurencja, natomiast tam te platformy skupiają się na sprzedaży produktów codziennego użytku. ETSY ma się wyróżniać właśnie tym, że tam kupujemy produkty wyjątkowe i nie ma być najtańszym miejscem do zakupu. Właśnie dlatego chcą pracować nad tym, aby zwiększać świadomość odbiorców o tym, jak wyjątkowa jest ta platforma.

Z ETSY będą usuwane produkty, które nie są rękodziełem. I tutaj też Josh przywołał AliExpress jako to miejsce, na które będą zwracać uwagę, bo jeśli dany produkt znajdziemy na AliExpress, jest duże prawdopodobieństwo, że to nie jest rękodzieło, nawet jeśli znajdziemy je na ETSY. Oczywiście zakładają, że zdjęcia pewnych produktów są kradzione i publikowane na AliExpress.

Natomiast takie oferty i tak będą usuwane i trzeba będzie odwołać się, oddać z o.o. likwidacji oferty. Do wszystkiego oczywiście wykorzystywana jest sztuczna inteligencja, która też może się pomylić. Dlatego jeśli otrzymujesz od ETSY informację o tym, że twoja oferta została usunięta albo twój sklep został zamknięty z powodu naruszenia zasad, zawsze w tym mailu jest informacja o tym, że możesz się odwołać i należy to natychmiast zrobić.

Właśnie po to, żeby później już nie sztuczna inteligencja, ale człowiek przyjrzał się dokładnie tej ofercie. Dlatego tutaj ja sugeruję, żebyś sprawdziła, czy zdjęcia twoich produktów nie znajdują się na AliExpress. Jeśli tam się znajdują, niestety trzeba się znowu napracować.

Nie jesteś w stanie poprosić czy wymóc na chińskim sprzedawcy, aby usunął takie zdjęcie. Cała praca należy do ciebie. Potrzebujesz mieć nowe zdjęcia dla swojego produktu lub po prostu usuń to zdjęcie, a zostaw inne ze swojej oferty.

I tutaj Josh oczywiście zwraca uwagę na to, że sprzedawcy mają likwidowane te sklepy, że tych ofert z Etsy ubywa, ale to nie znaczy, że są z tego tytułu stratni, bo o ile jakaś oferta jest usunięta, na jej miejsce w wynikach wyszukiwania klientowi pokazują się inne, znacznie lepsze oferty. Plan na kolejne miesiące tego roku jest taki, aby oczyścić Etsy z tych wszystkich chińskich ofert, wzmocnienie świadomości klientów o samej platformie, również przez promocję nowej funkcji GIFT, ale również położenie nacisku na rozwój aplikacji, przez którą coraz więcej osób dokonuje zakupy. Josh wspomniał też coś o nowych testach, które mają sprawić, że łatwiej będzie pozyskać tego jednorazowego klienta, który przychodzi do Etsy i już tam nie wraca.

Tutaj również trwają jakieś działania, ale nie sprecyzował dokładnie, co tam się dzieje w tym temacie. Całość spotkania potwierdziła, że prace nad rozwojem Etsy, nad tym, aby uzupełnić pewne luki i aby przywrócić tę świetność Etsy, o której klienci zawsze wiedzieli, że tam są projekty indywidualne, jedyne w swoim rodzaju, ręcznie robione, wzmocnić świadomość klientów. Nad tym wszystkim pracuje kilka zespołów ludzi, których zadaniem jest sprawić, że zyski Etsy będą jeszcze większe.

Josh zapewnił, że robią wszystko, co mogą, aby te zyski były jeszcze większe, aby tych sprzedaży było jeszcze więcej. To są takie najważniejsze elementy, o których chciałam Ci dzisiaj wspomnieć w związku z podsumowaniem pierwszego kwartału działalności Etsy, żebyś miała spojrzenie na to, co może się dziać w przyszłości i, co ważne, żebyś mogła wcześniej zareagować, że Twoja oferta zostanie usunięta.

 

Będzie mi bardzo miło, jeśli podeślesz ten artykuł osobie, która właśnie stawia pierwsze kroki na Etsy.

 

Treść opublikowałam również w 6 odcinku podcastu.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Zapisz się do newslettera!