|

Pół roku działań Moniki na Etsy.

Kiedy Monika pochwaliła się swoimi statystykami dla sklepu na Etsy, byłam nimi na tyle zachwycona, że pokazałam je na stories mojego Instagrama. I posypała się lawina pytań. Czy mogę powiedzieć, kto to jest? Czy zdradzę, czym zajmuje się ta osoba? Jak wiele ma ofert w sklepie? Z zasady nie zdradzam takich szczegółów. Zaufanie, jakim obdarzają mnie obserwatorki i klientki, jest bezcenne. 

Zobacz, o jakich statystykach mowa.

Robią wrażenie!

Zadałam Monice kilka pytań, by pokazać Ci, jak to wygląda z Jej perspektywy.

Moniko, kiedy otworzyłaś sklep na Etsy?

Sklep otworzyłam 26 stycznia 2024 roku, Pierwszą sprzedaż miałam 30 stycznia 2024 roku. Jest to mój drugi sklep na Etsy. 

Jaki produkt sprzedajesz?
 
Sprzedaję produkt cyfrowy. 
 
Ile ofert masz w tym sklepie i czy są w nim oferty sezonowe?
 
Mam 26 ofert w sklepie, ostatnie pięć to produkty sezonowe. 
 
Skąd czerpałaś wiedzę o Etsy?
 
Bardzo pomógł mi twój profil. Jest on skarbnicą wiedzy. Informacje podawane przez Ciebie darmowe były dla mnie wystarczające. 
 
Czy zamówienia pochodzą z konkretnych krajów, czy jednak z całego świata?
 
Z wszystkich zakątków świata. Sprawdziłam statystyki i moje produkty dotarły do 1320 miast w 44 krajach. 
 
Jak widzisz swoje ceny na Etsy w stosunku do innych sklepów?
 
Jeżeli chodzi o ceny, to myślę, że jest podobnie jak u konkurencji. Ceny podniosłam tylko raz o 50 centów. I tak często robię promocje i wysyłam dosyć sporo kuponów. 
 
Czy dbasz o zdjęcia produktów (grafiki), czy dodajesz video?
 
Staram się, aby zdjęcia były estetyczne, Nie we wszystkich moich ofertach mam film. 
 
Jak sądzisz, skąd tak wysoka sprzedaż na Etsy, w tak krótkim czasie?
 
Powiem nieskromnie, ale uważam, że moje produkty po prostu wyróżniły się na tle innych i na pewno sposób, w jaki przedstawiam, jest na swój sposób oryginalny. 
 
Dziękuję!
 
 
Ogromnie się cieszę, że Monika czerpała wiedzę z moich darmowych materiałów. Są osoby, które nie wierzą, że da się zbudować sklep i sprzedawać, opierając tylko na tym, co pokazywałam dotąd na Instagramie. Ale Monika udowadnia, że jest to możliwe.

Podobne wpisy

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Zapisz się do newslettera!